Jan
13
2009
Prawda wyłazi na reklamach
W berlińskim metrze ktoś rozkręcił ciekawą akcję.
Polega na przylepianiu naklejek z elementami interface’u photoshopa do reklam, które ewidentnie się przez ten program przewinęły. Efekt jest ekstra;)

więcej fotek tutaj.


Efekt i sama idea świetna! U nas też ktoś mógłby to skopiować.. Ogromna ilość panien odzyskałaby pewność siebie ;) Mimo, że większość rozumie, że modelki są fotoszopowane do granic możliwości, mało która przyjmuje to jakoś do świadomości. Sama lubię pobawić się w takie pozbawianie człowieczeństwa na zdjęciach ( usuwanie zmarszczek, wygładzanie, zmiana kształtów..), no ale czym innym jest wciskanie, że te “plastikowe ideały” istnieją naprawdę i wyglądają tak dzięki produktowi X.. :P
ps. super blog. Tutoriale i w ogóle :)
Sama też próbuję od niedawna, ale do Twojego poziomu i umiejętność jeszcze mi daleko. Pozdrawiam!
Polecam (stary jak świat) filmik “Dove Beauty” – http://www.youtube.com/watch?v=iYhCn0jf46U.
Dzięki za miłe słowa – nie widać, ale się rumienię ;)
Dzięki, znam to ;) Zanim przejrzę Twojego całego bloga, trochę to potrwa.Cieszę się, że trafiłam na niego. Świetnie opisujesz tematy ;) które nawiasem mówiąc od niedawna bardzo mnie interesują. Miałabym kilka pytań, jeśli znajdziesz kiedyś czas, może odpowiesz.. ;) Pozdrawiam!
Jak masz pytania – strzelaj;)
Podoba mi się to! Ostatnio wpadło mi w oko pisemko “Dziewczyna”, dla 10-15 latek ze zdjęciami LAUREATEK poszczególnych miesięcy.
Czysty plastik, żadnych znamion, zmarszczek na szyi, pryszczy – nic! jakby je obciągnęli gumą. Do tego wszystkie panny miały prawie identyczne ubranka, jednakową karnację i niemal takie same fryzury i kolor włosów. Kolorystyka zdjęć była tak naciągnięta, że wyglądały jak klony.
Te filmy i akcje Dove nie mają szans dotrzeć do oglądaczek takiego przekazu.