Okladka_Incal

Kilka słów wstępu:
Incal to zbiór 6 tomów opowieści sci-fi, wydanych w latach 80. Bardzo popularne “na zachodzie” – w Polsce szerzej nieznane. Niedawno Egmont wydał wszystkie 6 zeszytów w formie jednego (wielkiego) tomu.

Autorzy:
Scenariusz napisał Alejandro Jodorowsky, a rysunki – legenda europejskiego komiksu – Moebius.

Scenariusz:
Patrząc z perspektywy czytelnika jednotomowego wydania Egmontu, ciężko jednoznacznie wypowiedzieć się co do charakteru scenariusza. Całość zaczyna się jak klasyczne sci-fi (Incal nazywany jest nawet “europejską komiksową odpowiedzią na Gwiezdne Wojny” – moim zdaniem całkowicie niesłusznie, o czym za chwilę). Jednak gdzieś w połowie lektury charakter komiksu skręca o 90 stopni – i dość dramatycznie zmienia się w filozoficzno – religijno – etyczny esej. Biorąc pod uwagę, że orginalnie każda część komisu powstawała parę lat – taka zmiana klimatu nie dziwi, ale czytając to pierwszy raz, należy się przygotować, że Incal w pewnym momencie stanie się opowieścią wyjątkowo metafizyczną.

Kreska:
Boska, cudna, piękna. Charakter grafiki nie jest jednak stały w całym tomie – widać, że przez te parę lat jakie dzieli tom 1 od 6 kreska Moebiusa zmieniła swój charakter.

Dlaczego nie warto kupować:
Jeżeli oczekujesz wartkiej akcji przez całe 300 stron, herosów niczym ryczerze Jedi i wszystkich innych sci-fi dekoracji – zdecydowanie nie kupuj Incala.

Dlaczego warto kupić:
Jeżeli chcesz poczytać 300 stron ekstra komiksu – kup koniecznie.

Link do strony wydawcy (Egmont)