Przyznaję się - na moim biuru panuje wieczny, gigantyczny bałagan. Wszędzie walają się karteczki z notatkami, ołówki, rzeczy które akurat wyciągnąłem z kieszeni i inne śmieci. Nie raz próbowałem to ogarnąć i pracować w bardziej uporządkowanej przestrzeni – poległem za każdym razem.
Zupełnie szczerze – nie spotkałem projektanta, który by swoje biurko utrzymywał w nienagannym porządku – to niejako wpisane jest w charakter pracy – bez kreatywnego, “artystycznego chaosu” gorzej o inspirację i pomysły.
Jest jednak pewien limit (chyba powinien być, nie?;).
Mnie na przykład już ciężko skupić się, kiedy bałagan panuje poza poza biurkiem (ale to tylko kiedy pracuję) – ikony na pulpicie też staram się uporządkować jak to tylko możliwe.
Skoro więc mój nieporządek na biurku jest dla mnie pewnym źródłem inspiracjii – pomyślalałem, że podobną odżywką dla wyobraźni będą ”kompozycje” innych. Stąd apel do czytelników DesignerBlog’a – pstryknijcie fotkę swojego biurka (bez sprzątania ;) – i podeślijcie na robert@designerblog.pl albo wrzućcie link do komentarzy.
Kiedy zbierze się galeria najciekawszych “przestrzeni pracy” (ciśnie mi się słówko workspace na usta) – będzie opublikowana na designerblog’u.